Menu Content/Inhalt
Start arrow Start

Gościmy

Odwiedza nas 12 gości

Pogoda dla Stojkowa

Zobacz jaka jest prognoza dla twojej okolicy.

Henryk Zieliński z Elbląga opisuje swoją tegoroczną zasiadkę na Stojkowie PDF Drukuj E-mail
Do Stojkowa przyjechaliśmy 29 czerwca 2009 r. na zasiadkę karpiową. Towarzyszyła mi żona, która pomaga mi w łowieniu karpi podbierając je, fotografując oraz przygotowując posiłki. Do nęcenia użyłem sfermentowanej kukurydzy, sfermentowanych konopi oraz peletu, stosując jednocześnie nęcenie punktowe przy użyciu woreczków PVA wypełnionych kulkami proteinowymi.

Nastawiłem się głównie na nocne łowienie spodziewając się najlepszych brań o tej porze doby i wygląda na to, że się nie pomyliłem. Początkowo zakładałem na włos kulki tonące i pływające po jednej na zestaw, ale brania były rzadkie, a złowione karpie nie przekraczały 4 kg. Dopiero po silniejszym sfermentowaniu zanęty i zastosowaniu bałwanków z kulki tonącej i pływającej w łowisko wpłynęły większe sztuki. Największy złowiony karp osiągnął 13,5 kg, były też karpie 12,30 kg, 10 kg, 8 kg, 6,5 kg, 6 kg i sporo lżejszych, których już nie liczyłem bo w nocy trudno prowadzić rachunkowość. Najlepsze rezultaty miałem łowiąc na bałwanki z kulek tzw. śmierdziuchów oraz o smaku truskawki i skopexu. Na Stojkowie byłem po raz pierwszy, a teraz wiem że nie ostatni. Wspaniałe karpie to nie wszystko. Uderzająca cisza i spokój wprawiały nas w błogostan, a dzika kaczka z młodymi plątała się nam pod nogami nie wykazując większego strachu. Dzikie gęsi zaś wykazały się daleko idącą niedyskrecją zaglądając nam do namiotu. Podpływający karp pod same nogi był w tym wszystkim powalający. Sami to zobaczcie na załączonych zdjęciach. Urlop na Łowisku w Stojkowie był the best i na bank wracam tam na następny. W przypadku pytań służę pomocą. Henryk Zieliński - Elbląg - tel. 696079398 - adres e-mail -

 Image

Image 

Image 

Image 

Image 

Image 

Image 

Image 

Image 

Image 

Image 

Image 

Image 

Image 

Image 

Image 

Image 

Image 

Image 

Image 

Image 

Image 

Image 

Image 

 

wstecz   dalej »